Już chciałem napisać, że na tym etapie zbierania części oficjalny sklep LEGO wyczerpał już dawno swój potencjał.
Jednak biorąc pod uwagę, że do końca zostało mi tylko 19 różnych odmian klocków postanowiłem dać temu sklepowi ostatnią szansę i dla żartu wpisałem wszystkie po kolei w jego wyszukiwarkę.
Ku mojemu zdziwieniu udało mi się tu jeszcze wydobyć 5 różnych sortów, co dało w sumie 39 części w przyzwoitej cenie i niskich kosztach wysyłki. Były to nieco standardowe elementy konstrukcyjne – żadnych egzotyków ustrzelić się nie udało. Gdy nadeszła ta średnio intrygująca dostawa stan części skoczył do 98,7%!

