Zostało mi 7 (słownie siedem) elementów, a właściwie trzy rodzaje – dwa pojedyncze i jeden w pięciu sztukach.
I tak, dobrze zgadliście, nawet na tym etapie nie dało się kupić w sensownym pakiecie całości. Tak więc znalazłem właśnie tę cześć w pięciu sztukach (czarny radar) plus jedną okrągłą kratkę w pewnym węgierskim sklepie, dopełniając zamówienie częściami do innych projektów.
Paczka przyszła szybko – i teraz została mi jedna ostatnia część.

